Przechodzisz, widzisz leżącego człowieka...
... jednak nie podchodzisz do niego, myślisz lepiej go nie ruszać, jeszcze mu zaszkodzę, a może on jest tylko pijany. Jesteś świadkiem wypadku zachowujesz obojętność. Starasz się nie myśleć, że ktoś może potrzebować Twojej pomocy. Z polskich danych statystycznych wynika, że tylko co ósmy Polak zainteresuje się leżącym człowiekiem.
Jeżeli będziesz świadkiem zdarzenia niepożądanego, to po zapoznaniu się z tą stroną będziesz wiedział jak postąpić. Pamiętaj, że ta wiedza może być niezbędna nawet w domu lub miejscu pracy.
